Katarzynki – Andrzejki dla mężczyzn

Kochani Bywalcy!

Niedługo Andrzejki. Co to za święto – wiedzą wszystkie panny. Każda z nas przynajmniej raz w życiu dała namówić się w ten dzień (lub noc) na wróżbę, by dowiedzieć się, kiedy i z kim połączy ją małżeński węzeł. Albo przynajmniej inna, nieco luźniejsza miłosna więź.

Mało kto pamięta jednak, że kawalerowie też mają swoją patronkę troszczącą się o ich udane małżeństwo. To św. Katarzyna Aleksandryjska – kobieta bogata, wykształcona i odważna, która zginęła jako męczennica w wieku 18 lat, dochowując do śmierci złożonych ślubów czystości. Czy istniała naprawdę? Zdania historyków są podzielone…

Zwyczaj Katarzynek, obchodzony w Polsce jeszcze pod koniec XIX wieku, podobnie jak Andrzejki przypadał na okres schyłku jesieni, zakończenia prac polowych, porę długich jesiennych wieczorów, przesilenia jesiennego, uważanego za czas najwłaściwszy nawiązaniu kontaktu z zaświatami i ostatnich zabaw przedadwentowych.

W ludowych tradycjach tę porę obrano jako czas najlepszy dla zalotów, słania swatów, kojarzenia małżeństw.

Noc z 24 na 25 listopada, w wigilię św. Katarzyny, była czasem ostatnich kawalerskich uciech, niedostępnych już żonatym mężczyznom. Wróżby dotyczące przyszłej żony były dodatkiem do tej radosnej zabawy.

Kawalerowie przed wszelkimi wróżbami zgodnie recytowali wierszyk ku pomyślności wróżb:

Hej! Kasiu, Katarzynko
Gdzie szukać Cię dziewczynko
Wróżby o Ciebie zapytam
Czekaj – wkrótce zawitam
Bawmy się więc w Katarzyny
Szukajcie chłopaki dziewczyny
Zapytać więc trzeba wróżby
A nuż potrzebne już drużby

Ogromną rolę przywiązywano do snu, który przyśnił się tej nocy. By dopomóc przeznaczeniu, chłopcy wkładali pod poduszkę części damskiej garderoby, co miało sprowadzić proroczy sen o przyszłej narzeczonej.

Jeśli pod poduszkę włożone zostało pióro, wybranka serca ukazywała się we śnie pod postacią ptaka, który symbolizował wygląd, charakter i status majątkowy panny. Wyśnienie białej kury oznaczało, że można było liczyć na ślub z młoda panną, zaś kury czarnej, że będzie to ślub z wdową. Pojawienie się we śnie kury z kurczętami oznaczało natomiast wdowę z dziećmi. Paw symbolizował osobę dumną i znającą się na modzie. Sowa wróżyła mądrą żonę, choć niesympatyczną. Gołąb natomiast zapowiadał żonę miłą i ładną, ale niestety głupią. Jeżeli przyśnił się kogut, oznaczało to jednak, że małżeńskie plany trzeba na jakiś czas odłożyć, gdyż wróżył on pozostanie w stanie wolnym.

Wróżenie z kubków polegało na losowaniu ukrytych pod nimi przedmiotów symbolizujących ożenek (np. obrączka), przypływ majątku (np. monety), dobrą pracę (zboże), chwilowy zastój (pusty kubek).

Tradycja katarzynkowych wróżb zanikła w XIX wieku. Ale może niektórzy panowie zechcą sięgnąć po wypróbowane przez naszych prapradziadków sposoby poznawania przyszłości? Nikomu nie powiemy…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.